وَمِنْ أَهْلِ ٱلْكِتَٰبِ مَنْ إِن تَأْمَنْهُ بِقِنطَارٍ يُؤَدِّهِۦٓ إِلَيْكَ وَمِنْهُم مَّنْ إِن تَأْمَنْهُ بِدِينَارٍ لَّا يُؤَدِّهِۦٓ إِلَيْكَ إِلَّا مَا دُمْتَ عَلَيْهِ قَآئِمًا ذَٰلِكَ بِأَنَّهُمْ قَالُوا۟ لَيْسَ عَلَيْنَا فِى ٱلْأُمِّيِّـۧنَ سَبِيلٌ وَيَقُولُونَ عَلَى ٱللَّهِ ٱلْكَذِبَ وَهُمْ يَعْلَمُونَ
Józef BielawskiWśród ludu Księgi są tacy, którzy, jeśli zawierzysz im kintar, to oni go tobie oddadzą; i wśród nich są tacy, I którzy jeśli im zawierzysz dinara, to oni go tobie nie oddadzą, jeśli nie będziesz ciągle stał nad nimi. Jest tak, ponieważ oni mówią: "Nie mamy żadnego obowiązku względem ludzi nieświadomych. " Oni mówią przeciw Bogu kłamstwo, a przecież oni wiedzą.